jego glos mowi ze on tez.
czekam..
myslalam i odwzajemnialam usmiech.....
bo to takie wspomnieniowe wszystko.
a potem oddechu potrzebuje.
i takie male uniesienie wczorajsze.
bylo-chwilowo-
calowal delikatnie , moze zbyt smialo moje dlonie.
chce sie doprowadzic do stanu agonii...
bronilam sie bo zbyt szybko a on wiedzial ze wlasnie tak zrobie..
a potem
ułożonych wzdłuż chodnika. Ile? - napisałam w mojej pracy.... ułożonych wzdłuż chodnika.
Po 10 minutach truchto-chodu czkawka ustała.
Chwila chwały, chwila radości i ściana.
Mijam jedne drzwi, drugie.
Czy to jeszcze ja to piszę?.
Chwila chwały, chwila radości i ściana.
Choć tak długo na nią czekał.
Strona główna
Szukam drogi.
Tym razem mam nadzieję, że w



